Kierowcy międzynarodowi
Pewien anonimowy koleś pewnym wpisem pobudził mnie do refleksji o transporcie międzynarodowym. Poruszył on kwestię zachowań kierowców jeżdżacych po całym świecie – czy oni mają szansę na naukę czegokolwiek poza lokalnymi zachowaniami się kierowców i znakami?
Doświadczenie wykazuje, że z kierowcami jest podobnie jak z turystami. Turysta zamknięty w sobie, niechętny nowościom i niezbyt ciekawy życia zwiedzanie zacznie od mcdonalds i szybko zakończy w pokoju hotelowym szukając jak najbardziej zrozumiałego kanału. Ciekawy zycia kierowca nie będzie bał się zagadać ludzi przez CB, postara się porozumieć z policjantem czy celnikiem a w barze nie będzię szukał tylko najbardziej oczywistych hot-dogów. Należy mieć jednak na uwadze, że kierowca w przeciwieństwie do turysty, jest ciągle w pracy w dodatku mając na barkach sprzęt za grube pieniądze, więc nie może wypuścić się na beztroskie zwiedzanie. Ale odwiedzić księgarnie, rozejrzeć się po centrum (o ile ma czas i jest w miarę rozładowany) – czemu nie?
My, siedzący za biurkiem w szare popołudnie słysząc o trasie do Grecji już dawno przestaliśmy zazdrościć kierowcy (oo takiemu to dobrze). Ogrom kilometrów, noce przespane w samochodzie i wiele innych kłopotów nie są tak atrakcyjne jak pomarańcze na co drugim drzewie i piękne słoneczne widoki. Kierowcą międzynarodowym trzeba się urodzić.
A ja wolę zimne wieczory, ale z rodziną
Filed under: kierowcy | Leave a Comment
Tags: międzynarodowy transport
Szukaj
-
Przeglądasz archiwa bloga Transport, spedycja, logistyka.
No Responses Yet to “Kierowcy międzynarodowi”