Archive Page 2

Kończy się Tour de Pologne. Kiedyś była to impreza która oglądałem z zapartym tchem, dzisiaj w międzyczasie przysypiam. Ale z pewnością pracownicy Pekaesu nie śpią. Nie zasypiaja, bo są, badź co bądz, “partnerem logistycznym” imprezy. Znaczy to, że ciężarówki i logo pekaesu będzie się co pewien czas pokazywać w telewizji. Continue reading ‘Transportowcy lubią sport’


Jakiś czas temu mój znajomy określił naszą firmę jako *mistrzowie spedycji*. Stało się to kilka dni po tym jako udało nam się zorganizować bez większych przestojów kilku części do holenderskiej elektrowni. Continue reading ‘Mistrzowie spedycji’


Transport z założenia jest szkodliwy dla środowiska. Nie oszukujmy się – aby przetransporotwać towar z jednego końca kontynentu na drugi trzeba wykonać jakąś pracę. Praca ta wymaga energii – a energia wymaga surowców/paliwa. A spalanie paliwa wprowadza do środowiska trucizny. Nie oszukujmy się też, że pojazdy hybrydowe nagle okażą się super-rozwiązaniem. Continue reading ‘Ochrona środowiska’


Miałem przyjemność spędzić kilka bardzo przyjemnych dni w Irlandii. Nie będe opisywał uroczych zakątków i wspaniałych widoków które nas tam zastaną ani zawiłości historii tego kraju.
Irlandia wzbudziła we mnie refleksje związane z tym jak bardzo różnimy się my od reszty cywilizowanej europy. Niestety na niekorzyść. Continue reading ‘Spokój Irlandczyka’


Gdyby ktoś dwadzieścia lat temu powiedział mi, że w Polsce patent, który wprowadzili w Japonii, a potem w innych cywilizowanych krajach będzie możliwy do realizacji, leżałbym na podłodze ze śmiechu. Tymczasem okazuje się, że i owszem! To jest możliwe!
To nie jest tak, jak niektórzy mówią, że polski transportowiec nie ma we krwi takiej organizacji i poczucia czasu jak inni europejczycy. Owszem, może i lata komunizmu zniszczyły w nas wiele pięknych cech, ale dzisiaj, po kilkunastu latach w życiu w kapitalistycznym państwie, kierowcy i spedytorzy mają to poczucie. Muszą to mieć. Taka jest potrzeba i taka jest ręka kapitalizmu.
Dlatego – Just in time w Polsce? Oczywiście!


Wbrew pozorom trudno jednoznacznie zakreślić kierowcę ciężarówki. Obserwując ich odnoszę wrażenie, że są to bardzo otwarci ludzie, gotowi, często prostym językiem, powiedzieć prosto z mostu co ich boli. Continue reading ‘Kierowca ciężarówki’


Zbliża się długi weekend. Już teraz w okolicach wszystkie drogi są szczelnie zapchane spragnionych odpoczynku turystów. Przez kilka godzin będą oni siedzieli w swoich blaszanych puszkach, a opony ich samochodów będa ugniatały nasz nienajlepszy asfalt.
Continue reading ‘Długi weekend – masakra na drogach’


Przyjęło się, że pierwszy wpis informuje Was, drodzy czytelnicy, o tematyce bloga. Ten kącik w internecie będzie dotyczył branży transportowej. Skupię się na tematyce transportu drogowego jako, że ten jest mi najbliższy. Często kontaktuję się z kierowcami, ale ponieważ pracuję przy biurku będę poruszać kwestie bliżej związane z zarządzaniem transportem.